Wysiewanie i przygotowywanie własnych rozsad, z pewnością daje znacznie więcej satysfakcji niż kupowanie gotowych sadzonek. Równocześnie zapewnia ogrom możliwości w wyborze tego co siejemy.

Na rozsady siejemy głównie rośliny, które są ciepłolubne i nie nadają się do bezpośredniego siania do gruntu (papryka, pomidor, arbuz). Także te, które długo kiełkują (seler, karczoch) lub które po wykiełkowaniu wolno rosną (kapusta, kalarepa, brokuł, kalafior).

Co kiedy siejemy?

To przekazujemy Wam sukcesywnie w naszym cyklu „Z kalendarza ogrodnika”.

W czym siejemy?

Właśnie tutaj chcielibyśmy poddać wam kilka ciekawych rozwiązań, na wtórne wykorzystanie materiałów (odpadów) domowych :) Zawsze pamiętajmy o wykonaniu nieznacznego odpływu na wodę w dnie pojemnika. W przypadku nasion dużych najlepiej siać po 2-4 nasionka do małych pojemniczków, natomiast małe nasiona może zasiać do większego, wspólnego pojemnika.

pojemnikinarozsady

Jak widać wykorzystać możemy różne materiały: rolki po papierze toaletowym nacinamy ok. 1,5 cm w czterech miejscach i zaginamy. Można nawet wykonać własną mini szklarenkę z wytłaczanki po jajkach i butelki po wodzie mineralnej.

Najlepiej wysiewać do specjalnego podłoża przeznaczonego do siewów i pikowania. Jest ono wolne od patogenów, zawiera odpowiednią dawkę nawozu i ułatwia kontrolę wilgotności.

Gdzie lokujemy nasze rozsady?

W miejscu widnym (parapet, ogród zimowy, ogrzewana weranda lub ganek), najlepiej w temperaturze 15-20°C. Miejsce powinno być ciepłe, ale równocześnie nieco przewiewne, chociaż oczywiście bez przeciągów.

gdzielokujemynaszerozsady

Jak siejemy?

W rzędach lub nieregularnie. Im większe nasiono tym rzadziej (np. seler co 1cm, sałata co 4 cm, pomidor co 10 cm). Najczęściej przysypujemy małą ilością ziemi (w przypadku bardzo drobnych nasion nie jest wymagane) i lekko ugniatamy glebę. Nasiona większe siejemy głębiej.

Po zasianiu zraszamy. Nie podlewamy strumieniem wody tylko spryskujemy zraszaczem, żeby nasiona się nie przemieściły.

Musimy utrzymywać stałą wilgotność, także zraszamy regularnie – nie zalewając, wodą odstaną o temp. pokojowej.

spryskiwanierozsady

Pamiętajmy o podpisaniu co i gdzie mamy zasiane :)

podpisujemycomamyzasiane

Dla roślin szczególnie potrzebujących ciepła (np. papryka), dobrze jest stworzyć optymalne warunki. Po pierwsze, przykrywamy tworząc „szklarenkę”, np. używając folii spożywczej z wykonanymi dziurkami. Dodatkowo na czas samego kiełkowania można przenieść do najcieplejszego miejsca w domu, może nawet to być miejsce ciemne. Jak nasiono zacznie kiełkować z gleby, przenosimy w widne, ciepłe miejsce.

W pierwszej kolejności siewka wypuszcza 1-2 liścienie, następnie zaczynają rosnąć liście właściwe. Różnią się one wyglądem.

siewkazliscieniami
Pomidor z liścieniami.

siewkazliscmiwlasciwymi
Pomidor z liśćmi właściwymi.

Kiedy roślinka ma 2 listki właściwe pikujemy je, czyli rozdzielamy i przesadzamy do większych pojemników. Zanim zaczniemy pikować, rośliny należy podlać. Delikatnie siewki podważamy. Pozostawiamy jedyne okazałe, zdrowe egzemplarze. Sadzimy starając się nie zawinąć korzeni ku górze, lekko ugniatamy glebę i mocno zraszamy. Podpisujemy sadzonki. Są rośliny, które nie przepadają za pikowaniem (np. papryka, ogórek, dynia, fasola). Je najlepiej siać w pojemnikach, które ulegają biodegradacji (doniczki torfowe, pęczniejące lub wykorzystać rolki z papieru toaletowego). Takie doniczki umieszczamy razem z rośliną w gruncie, nie narażając jej systemu korzeniowego na uszkodzenie.

Sadzonki rosną, ale zanim przyjdzie ich czas wysadzenia na miejsce stałe, musimy je jeszcze do tego przygotować – zahartować. Proces zaczynamy na ok. 2 tygodnie przed wysadzeniem. Stopniowo zaczynamy wietrzyć i zmniejszać intensywność podlewania. Ograniczając wilgotność i obniżając temperaturę przyzwyczajamy sadzonki do warunków panujących na zewnątrz, aby lepiej się przyjęły.

Zarówno przed, jak i po posadzeniu na miejsce stałe pamiętajmy o podlaniu.

Udanych siewów i miłej zabawy :)